Powiększ czcionkę za pomocą skrótu klawiszowego CTRL +, a pomniejsz za pomocą CTRL -
Mobile App

Aplikacja mobilna

Zamek w Toszku Zamek w Toszku Rynek w Toszku Skwer w Toszku Toszkoland Toszkoland Kościół pw. św. Katarzyny Grota przy kościele Kościół pw. św. Marcina Panorama Toszka Zamek w Toszku Orlik w Toszku Orlik w Toszku Zawody łucznicze Staw
Województwo śląskie » Powiat gliwicki »
Kalendarium wydarzeń
Dziś jest:
17 października
Imieniny:
Antonii, Ignacego, Wiktora
Wyszukiwarka

Stan wojenny w Toszku wspomina Janusz Sokoła

5.jpeg

Czy pamięta Pan, jakie zmiany nastąpiły w urzędzie po wprowadzeniu stanu wojennego? Zachował Pan pełnię swoich kompetencji czy nastały jakieś ograniczenia?

W życiu trzeba mieć szczęście! A ja wtedy miałem szczęście. Szefem grupy operacyjnej działającej na naszym terenie był pułkownik Lewartowski z Tarnowski Gór, z którym utrzymywaliśmy relacje jeszcze przez wiele lat później, pisząc sobie pocztówki. Był normalnym człowiekiem. Przyszedł tutaj, siadał koło mnie (chyba takie miał polecenia) i obserwował, co ja robię, o czym decyduję. Czasem wysyłał grupy interwencyjne do rolników, aby sprawdzać np. czystość w oborze. Ale ponieważ mieliśmy dobry kontakt, zwykle wcześniej znałem jego plany. Więc jak tylko ekipa z urzędu wyjeżdżała chwytałem za telefon, dzwoniłem do sołtysa i dzięki temu ludzie byli choć trochę uprzedzani o takich niespodziewanych wizytach. Wiem, że w niektórych gminach sytuacja była w tych latach o wiele trudniejsza, a tutaj u nas – nie mogłem narzekać. Pułkownik nas po prostu pilnował. A kiedy czegoś nie wiedział, nie rozumiał, albo po prostu stwierdzał, że się nie zna – zostawał po godzinach i pytał mnie o różne sprawy. Dziś myślę, że jeśli jego szefowie wiedzieliby, że on tutaj żyje z nami w takiej zgodzie, mogłoby to niekorzystnie wpłynąć na jego karierę. Niestety, nie wiem czy jeszcze żyje.

Czy z lat stanu wojennego zapamiętał Pan jakieś przykre incydenty w Gminie? Jeśli wolno się podzielić – ja pamiętam scenę z czołgiem, który otarł się budynek ówczesnego Banku Spółdzielczego. Sam tego nie widziałem ale nigdy nie zapomnę kolegów, którzy z przejęciem o tym opowiadali. Były inne podobne sytuacje?

Pamiętam, że kiedy wprowadzono stan wojenny zadzwonił do mnie komendant z posterunku milicji i poinformował mnie, że jest stan wojenny. Nie widziałem o co chodzi, nie miałem pojęcia czym jest ten stan wojenny. Musiałem jednak niezwłocznie udać się do urzędu. Kiedy szedłem, a pamiętam, jak dziś, że padał wtedy śnieg, spotkałem idącego z posługą do chorego ks. Gerarda Wenzla, naszego ówczesnego proboszcza. Powiedziałem mu o stanie wojennym, a on też zapytał, co to jest. Szedłem do urzędu i tam miałem się czegoś więcej dowiedzieć. Do budynku urzędu wszedłem wtedy przez posterunek milicji, bo urząd był oczywiście zamknięty. Na posterunku czekał na mnie komendant - razem poszliśmy do mojego gabinetu na górę. Omówiliśmy wtedy ogólnie organizację działalności gminy w nowych warunkach. Częściowo te warunki zostały mi podane przez komendanta, bo on już wtedy jakieś informacje posiadał. Krótko potem pojawiły się grupy operacyjne wojska i z nimi ustalało się szczegółowo zadania do bieżącej realizacji.

Dane kontaktowe
Urząd Miejski w Toszku
ul. Bolesława Chrobrego 2
44-180 Toszek
Tel.: 32 237-80-00
Fax: 32 233-41-41
E-mail:
Godziny pracy Urzędu:
Poniedziałek 7.00 - 15.00
Wtorek 7.00 - 15.00
Środa 7.00 - 15.00
Czwartek 7.00 - 17.00
Piątek 7.00 - 13.00
Kasa czynna:
Poniedziałek 7.00 - 14.00
Wtorek 7.00 - 14.00
Środa 7.00 - 14.00
Czwartek 7.00 - 16.30
Piątek 7.00 - 12.00
NIP GMINY: 9691605695
REGON GMINY: 276257771
NIP URZĘDU: 9691124642
REGON URZĘDU: 000529002